GGM2

OPROWADZANIE KURATORSKIE - TYLKO ZEPSUTE ZEGARY POKAZUJĄ DOKŁADNY CZAS

Miejsce: Gdańska Galeria Miejska 2, ul. Powroźnicza 13/15
Termin: 7.XI (czwartek) godz. 17.00
Kurator: Paweł Sosnowski

Dlaczego tylko zepsute zegary pokazują dokładny czas?

7 listopada (czwartek) o godzinie zapraszamy na oprowadzanie kuratorskie z Pawłem Sosnowskim po wystawie „Tylko zepsute zegary pokazują dokładny czas” w Gdańskiej Galerii Miejskiej 2 przy ul. Powroźniczej 13/15. Podczas spotkania rozdamy katalogi wystawy.

Zapraszamy osoby indywidualne oraz różnorodne inicjatywy, grupy i kluby gdańszczan i gdańszczanek do wspólnego zwiedzania wystawy. W trakcie oprowadzania kurator przybliży sylwetki prezentujących na wystawie prace artystów i opowie o koncepcji samej ekspozycji.
Zapraszamy!

Paweł Sosnowski - historyk sztuki, krytyk, kurator wystaw, reżyser filmów dokumentalnych, animator życia artystycznego. W jego dorobku znajduje się ponad 150 wystaw i kilkadziesiąt filmów o sztuce. W latach 90. był autorem telewizyjnego cyklu „Sztuka, niesztuka” oraz pierwszego w Polsce teleturnieju o sztuce „Aukcja”. Był organizatorem Przeglądu Filmów o sztuce w Zakopanem (1996/97), a także w Luwrze (2004). Komisarz programu wystaw w ramach polskiego festiwalu w Belgii Europalia 2001. Kurator pawilonu polskiego na jubileuszowym 50. Biennale Sztuki w Wenecji w 2003 roku.



TYLKO ZEPSUTE ZEGARY POKAZUJĄ DOKŁADNY CZAS

Artyści: Maarten Baas, Janusz Bałdyga, Anna Barlik, Stanisław Dróżdż, Izabela Chamczyk, Tomasz Ciecierski, Ryszard Grzyb, Adam Jastrzębski, Sigalit Landau, Tadeusz Sudnik, Piotr Szulkin, Janusz Kapusta, On Kawara, Agata Kleczkowska, Paweł Kowalewski, Tomasz Kulka, Roman Opałka, Jagoda Przybylak, Dan Reisinger, Jörgen Svensson, Joana Vasconcelos, Katarzyna Żelaska
Kurator: Paweł Sosnowski

Słowo CZAS występuje w wyszukiwarce internetowej prawie 20 miliardów razy. O wiele więcej niż miłość, zdrowie, życie, śmierć, pieniądze. Nie mówiąc już o słowach: gender, wolność, klimat i demokracja. Te są na szarym końcu. Czas jest wszechobecny, a więc niedostrzegalny, jak powietrze. Niemniej to, co najbardziej wszystkim doskwiera to jego przemijanie.