GGM2

Kościoptrupy muszą wstawać

Miejsce: Gdańska Galeria Miejska 2, ul. Powroźnicza 13/15 + Gdańska Galeria Güntera Grassa, ul. Szeroka 34/35-37
Wernisaż GGM2, Powroźnicza: 14.07.2018, sobota godz. 19.00
Wystawa: 07.07. - 26.08.2018

Wernisaż 4G, Szeroka: 07.07.2018, sobota godz. 19.00

Artyści: Paweł Althamer, Karolina Breguła, Olaf Brzeski, Elvin Flamingo, Jarosław Fliciński, Bartek Jarmoliński, Ewa Juszkiewicz, Alicja Karska + Aleksandra Went, Przemek Matecki, Dorota Nieznalska, Maciek Salamon, Dominika Skutnik + Marek Frankowski, Krzysztof Topolski, Andrzej Wasilewski, Ania Witkowska, Marcin Zawicki, Krzysztof  Żwirblis
Kuratorki: Iwona Bigos, Marta Wróblewska

… muzea pragnące uczestniczyć w estetycznym festynie i coś dla siebie uszczyknąć z jego uwagi przykuwania widza, muszą wyzbyć się swego powinowactwa z cmentarzami i mauzoleami. Kościotrupy złożone w muzeach na przechowywanie muszą wstawać.
Między chwilą a pięknem o sztuce w rozpędzonym świecie, Zygmunt Baumann

Teodor Adorno porównywał muzea do mauzoleów. Dlatego przygotowując koncepcję wystawy o pierwotnym tytule Między Wisłą a Wołgą dla dwóch tradycyjnych muzeów w położonej nad Wołgą Samarze, wchodząc w ich zastaną tradycyjną strukturę chciałyśmy je reanimować wnosząc do nich sztukę żywą, młodą i poruszającą się na pograniczach. Wtedy już, przed rokiem, powstały pytania: w jaki sposób obecnie w XXI wieku artyści odnoszą się do problemu muzealnego kolekcjonowania i eksponowania, oraz jakie są dzisiejsze, właśnie te żywe i aktualne strategie artystyczne. Nasza wystawa stanowi subiektywną i selektywną próbę dostarczenia jednej z możliwych interpretacji wyżej nakreślonych problemów. 

Korzystając z możliwości prezentacji wybranych prac w dwóch oddzielnych galeriach, pokazujemy w 4G takie dzieła, które są pewnego rodzaju artystycznym bezpośrednim odniesieniem się do historii sztuki i muzeum per se. Natomiast w GGM2 zaprezentowane zostaną prace zbliżone do pojęcia nowej muzeologii, z pogranicza art and science, sztuki społecznej, politycznej, land-, concept- i sound art’u.